Jaka powinna być idealna suknia ślubna? Przede wszystkim dopasowana do sylwetki z fasonem, który odpowiada typowi kobiecej urody. Większość Panien Młodych w tej kwestii szuka dla siebie inspiracji w internecie, kolorowych czasopismach i na wybiegach. Ale nie czarujmy się – nie każdej dziewczynie pasuje dany model sukni. Trzeba brać pod uwagę, że to, co prezentują na sobie modelki z magazynów jest dalece wyidealizowane, a przecież nie wszystkie mamy idealne wymiary. Każda kobieta powinna mieć świadomość swojej figury, dlatego kierując się kilkoma prostymi zasadami i wskazówkami konsultantek z salonu może wybrać coś odpowiedniego dla siebie. Kreacja taka będzie elegancka, kobieca i zrobi duże wrażenie na gościach. Chodzi przecież o to, aby w tym jakże ważnym dla każdego dniu wyglądać wyjątkowo i błyszczeć.
Najbardziej popularne kroje sukien ślubnych to model klasyczny, prosty, syrena/rybka, litera „A”, beza/księżniczka/princessa, empire/józefinka/rzymianka oraz tea lenght. Odpowiednio dopasowuje się je do rodzaju sylwetki, którą posiada przyszła Panna Młoda. Poniżej kilka propozycji jak dobrać fason do figury:
Ja wybrałam suknię, która idealnie podkreśliła moją szczupłą talię. Miała fason litery „A” i rozszerzała się ku dołowi. Gorsetowa góra ze ściętym dekoltem nadała jej dodatkowej lekkości. Model znalazłam na internecie i od razu przypadł mi do gustu. Potem wystarczyło już tylko poszukać salonu w okolicy, gdzie można było ją przymierzyć i ewentualnie zamówić. Może do najwygodniejszych nie należała, ale za to świetnie wyglądała na mojej figurze.
Zapraszam do komentowania i zostawiania lajków.
Rok 2026 otwiera nowy rozdział w świecie sukien ślubnych. Przyszłe panny młode poszukują kreacji, które…
Tatuaże przestały być tematem tabu w świecie ślubnym. Coraz więcej panien młodych staje przed dylematem,…
Rok 2026 przynosi rewolucję w męskiej modzie ślubnej. Panowie coraz odważniej eksperymentują z wyglądem w…
Organizując wesele, większość par tkwi w schematach sprzed dekady. Tymczasem najciekawsze przyjęcia rezygnują z utartych…
Organizacja wydarzenia, takiego jak wesele, to nie tylko planowanie atrakcji, ale także dbałość o wspomnienia.…
Minimalizm w organizacji ślubu to nie tylko estetyka, ale także filozofia, która pozwala skupić się…
This website uses cookies.
View Comments
Ja nie mam pojęcia jak znajdę suknię dla siebie... Szczególnego wcięcia w talii nie mam, wysoka nie jestem, obcasów nie noszę... Podejrzewam, że będzie ciężko.
Nie ma się co martwić na zapas. Trzeba odwiedzić kilka salonów z sukniami ślubnymi i przymierzyć różne fasony. Konsultantki z salonu z pewnością doradzą Pani model odpowiadający zarówno sylwetce jak i figurze. A to, że nie nosi Pani szpilek to akurat plus, bo z doświadczenia wiem, że są one eleganckie, ale bardzo niewygodne. Poza tym długa suknia zasłania buty i są one mało widoczne. Płaskie baleriny mogą równie efektownie wyglądać i komponować się ze ślubną stylizacją. Najważniejsze, aby Pani sama dobrze się w niej czuła.