Jaka powinna być idealna suknia ślubna? Przede wszystkim dopasowana do sylwetki z fasonem, który odpowiada typowi kobiecej urody. Większość Panien Młodych w tej kwestii szuka dla siebie inspiracji w internecie, kolorowych czasopismach i na wybiegach. Ale nie czarujmy się – nie każdej dziewczynie pasuje dany model sukni. Trzeba brać pod uwagę, że to, co prezentują na sobie modelki z magazynów jest dalece wyidealizowane, a przecież nie wszystkie mamy idealne wymiary. Każda kobieta powinna mieć świadomość swojej figury, dlatego kierując się kilkoma prostymi zasadami i wskazówkami konsultantek z salonu może wybrać coś odpowiedniego dla siebie. Kreacja taka będzie elegancka, kobieca i zrobi duże wrażenie na gościach. Chodzi przecież o to, aby w tym jakże ważnym dla każdego dniu wyglądać wyjątkowo i błyszczeć.
Najbardziej popularne kroje sukien ślubnych to model klasyczny, prosty, syrena/rybka, litera „A”, beza/księżniczka/princessa, empire/józefinka/rzymianka oraz tea lenght. Odpowiednio dopasowuje się je do rodzaju sylwetki, którą posiada przyszła Panna Młoda. Poniżej kilka propozycji jak dobrać fason do figury:
- Litera A tzw. gruszka – mały biust, szczupła talia, szerokie biodra, suknia bez rękawów, jedno lub dwuczęściowa, odcięta w pasie, z dopasowaną górą i szerokim dołem zdobionym haftami, marszczeniami, kontrafałdami lub zakładkami, w talii szarfa lub pasek z kamieniami Swarovskiego, dekolt łódka lub karo, propozycja: litera „A”, model klasyczny;
- Litera H tzw. jabłko – duży biust, szerokie ramiona i biodra, brak wcięcia w talii, suknia gorsetowa bez ramiączek i rękawów, z dekoltem w kształcie rombu, wykonana z tkanin delikatnych, zwiewnych i rozszerzających się ku dołowi, mająca odcięcie pod biustem podkreślone ozdobną tasiemką, dekolt w literę V, propozycja: litera „A”, empire dobra również dla kobiet w ciąży;
- Litera Y tzw. kielich – duży biust, szerokie ramiona, wąska talia i biodra, szczupłe nogi, propozycja: suknia z marszczeniami w biodrach, litera „A”, tea length z oryginalnymi butami ślubnymi;
- Litera X tzw. klepsydra – duży biust, szerokie ramiona i biodra, wcięcie w talii, suknia dopasowana do ciała, rozszerzająca się od połowy uda lub od kolan, wykonana z koronkowego materiału, dekolt w literę V, w talii ozdobny pasek, gorset lub ramiączka, propozycja: litera „A”, rybka;
- Litera I tzw. kolumna – mały biust, ramiona i biodra mniej więcej tej samej wielkości, brak wcięcia w talii, suknia bez zarysowanej talii, z mocno rozszerzającym się dołem, często z halką i trenem, dodatkowo gorset i dekolt w literę V, propozycja: litera „A”, beza.
Ja wybrałam suknię, która idealnie podkreśliła moją szczupłą talię. Miała fason litery „A” i rozszerzała się ku dołowi. Gorsetowa góra ze ściętym dekoltem nadała jej dodatkowej lekkości. Model znalazłam na internecie i od razu przypadł mi do gustu. Potem wystarczyło już tylko poszukać salonu w okolicy, gdzie można było ją przymierzyć i ewentualnie zamówić. Może do najwygodniejszych nie należała, ale za to świetnie wyglądała na mojej figurze.
Zapraszam do komentowania i zostawiania lajków.

Ja nie mam pojęcia jak znajdę suknię dla siebie… Szczególnego wcięcia w talii nie mam, wysoka nie jestem, obcasów nie noszę… Podejrzewam, że będzie ciężko.
Nie ma się co martwić na zapas. Trzeba odwiedzić kilka salonów z sukniami ślubnymi i przymierzyć różne fasony. Konsultantki z salonu z pewnością doradzą Pani model odpowiadający zarówno sylwetce jak i figurze. A to, że nie nosi Pani szpilek to akurat plus, bo z doświadczenia wiem, że są one eleganckie, ale bardzo niewygodne. Poza tym długa suknia zasłania buty i są one mało widoczne. Płaskie baleriny mogą równie efektownie wyglądać i komponować się ze ślubną stylizacją. Najważniejsze, aby Pani sama dobrze się w niej czuła.