Kilkanaście, kilkadziesiąt czy kilkaset? Ile przeciętny Kowalski jest w stanie wydać na ślub i wesele? Reguły nie ma. Wszystko to kwestia indywidualna uzależniona zwykle od budżetu jakim dysponujemy. Jego wysokość warto ustalić już na początku przygotowań ślubno – weselnych. Możemy to zrobić sami lub z wynajętym do tego Wedding Plannerem. Kiedyś to rodzice panny młodej pokrywali koszty wesela. Obecnie modny jest podział kosztów po połowie.
Gdy już wiemy ile pieniędzy chcemy przeznaczyć na uroczystość, to możemy przejść do określenia jakie kwestie są dla nas priorytetowe. Wartościujemy je odrzucając na początek te drobne i mniej ważne. Chyba dla większości osób to jedzenie jest kluczowym elementem, za który płacimy najwięcej. Pary młode chcą, aby było ono wysmakowane oraz dostosowane do potrzeb gości i ich diet, dlatego zwracają na nie szczególną uwagę.
Jak więc to planowanie kosztów wygląda w praktyce. Wszystko zależy od miejscowości. W mniejszych od całego budżetu możemy odjąć 30 %. Tam zwykle ceny zaczynają się już od 170 zł za talerzyk. W wystawnej restauracji ceny rosną, bo jakość podnosi koszty. Jeśli planujemy wesele na 100 osób, to koszt menu waha się w przedziale od 20 – 35 tys. zł. Cena za talerzyk od 200 – 350 zł, z alkoholem może wyjść nawet do 500 zł za osobę. Zespół to wydatek rzędu 5 – 25 tys. zł. Jeśli zapraszamy znane gwiazdy, to musimy się liczyć z tym, że zapłacimy dużo więcej. Jeśli chodzi o fotografa, to wszystko zależy, od tego czy mamy sesję narzeczeńską, poślubną i bardzo rozbudowany reportaż. Zwykle od 3 – 6 tys. zł, ale może być i więcej. Sam film to koszt od 5 – 30 tys. zł. Dużo zapłacimy również za wystrój sali i jej dekorację, bo od 5 tys. zł w górę. Sam tort to wydatek około 2 tys. zł. Dodajmy do tego jeszcze papeterie, druki, oraz stylizacje panny młodej i pana młodego to wyjdzie całkiem spora suma.
To był przykładowy scenariusz wydatków. Prawda jest jednak taka, że ślub i wesele wcale nie musi kosztować fortunę. Trzeba tylko umieć kalkulować i eliminować zbędne wydatki i zbyt wysokie koszty. Na wielu kwestiach można przecież zaoszczędzić np. na ubiorze pary młodej (używany, z wypożyczalni), fotografie (wujek robiący zdjęcia) czy mniej znany zespół.
Wiadomo, że ślub i wesele to spory wydatek, na który pracujemy latami dlatego wszystko powinno być dokładnie przemyślane, żeby nie żałować później wydanych pieniędzy.
Zapraszam do komentowania i zostawiania lajków.
