Coraz większą furorę na przyjęciach weselnych robi Candy bar. Moda na tego typu rozwiązanie przyszła do nas z zagranicy. Słodki bufet bardzo ładnie i estetycznie się prezentuje, a na dodatek jest pełen pyszności.
Jego przygotowanie nie jest trudne, ale za to czasochłonne. Zwykle odpowiada za to cukiernik. Jeśli chodzi o słodycze to możliwości jest wiele. Mogą się na nim znaleźć ciasteczka, muffinki, babeczki, bezy, pastelowe makaroniki, cake popsy, żelki czy owoce.
Ważne, aby Candy bar pasował do motywu przewodniego przyjęcia, dlatego powinien być właściwie zaaranżowany. Chodzi o odpowiednią kolorystykę i dekoracje. Może być przyozdobiony wstążeczkami, talerzykami, paterami czy słojami na drobniejsze łakocie. Warto również podpisać serwowane na nim słodycze.
Słodki bufet ma nie tylko zaspokoić kubki smakowe, ale również cieszyć oczy. Najlepiej umieścić go w miejscu nienasłonecznionym, ale za to jak najbardziej dostępnym dla gości. Słodycze trzeba ułożyć w taki sposób, aby można było po nie sięgnąć bez problemu oraz obawy, że cała konstrukcja runie i pobrudzimy swoje weselne ubranie.
Zapraszam do komentowania i zostawiania lajków.




