Czasy się zmieniają, a co za tym idzie również mentalność i preferencje przyszłych nowożeńców. Z tego powodu wiele par młodych decyduje się zamiast ślubu kościelnego zawrzeć związek małżeński w Urzędzie Stanu Cywilnego. Uroczystość ta trwa krótko bo około 15 minut, podczas których urzędnik wygłasza mowę, po której młodzi wymieniają się obrączkami oraz podpisują akt małżeństwa.
Ślub cywilny nie kosztuje dużo, bo trzeba tylko miesiąc przed nim uiścić opłatę skarbową w wysokości 84 zł. Dodatkowo w tym czasie należy również stawić się w Urzędzie Stanu Cywilnego, z dowodem osobistym, skróconym odpisem aktu urodzenia i pisemnym zapewnieniem o tym, że nie ma żadnych okoliczności wykluczających możliwość zawarcia przez oboje partnerów małżeństwa.
Dla osób, których nie zadowala uroczystość w kościele lub USC istnieje stosunkowo nowe rozwiązanie, które nie jest jeszcze zbyt popularne w Polsce, ale możliwe do zrealizowania, czyli ceremonia poza urzędem. W takim przypadku trzeba jednak liczyć się z większymi kosztami, ale za to można zaplanować ceremonię ślubną w wybranym miejscu, w którym odbędzie się również wesele. Mamy wtedy oszczędność na kwiatach, samochodzie czy transporcie dla gości.
Zapraszam do komentowania i zostawiania lajków.

A właśnie szkoda, że u nas w Polsce jest to tak mało popularne. Może większa ilość ludzi by się „przełamała”, żeby wziąć ślub cywilny zamiast zmuszać się np. do kościelnego lub nie brać przez to ślubu wcale?
Super opisane. Pozdrawiam – podeśle znajomym.