Naprawdę ciężko jest sobie wyobrazić wesele bez alkoholu. Tym bardziej, że klimat polskiej biesiady, to huczne zabawy, podczas których zwykle alkohol leje się strumieniami. A na weselu przecież wypada wznieść toast za zdrowie nowożeńców.
Para młoda wydaje na alkohol sporo pieniędzy. Wydatki na ten cel sięgają rzędu nawet kilku tysięcy złotych. Być może jest to jeden z kilku powodów, dla których młodzi rezygnują z tego typu rozrywki na weselu. Innym powodem może być abstynencja jednego lub obojga małżonków. Z kolei niektórzy państwo młodzi chcą, aby ich wesele było po prostu trochę inne.
Jaka może być reakcja zaproszonych gości na tego typu alkoholowe ograniczenie? Z pewnością szok, niedowierzanie i zdziwienie. Część osób może w takiej sytuacji odmówić wzięcia udziału w naszej uroczystości lub już na początku zaznaczyć, że przyjdą, ale zabiorą ze sobą karton alkoholu. Ci bardziej podstępni będą próbowali przemycić go w trakcie wesela kupując w jakimś sklepie czy to na stacji benzynowej.
Jeśli zapraszane są osoby, z którymi łączą nas prawdziwe więzy czy to rodzinne, przyjacielskie lub koleżeńskie, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że powiedzą w porządku przyjdziemy, bo idziemy na wesele dla was, żeby razem się pobawić i celebrować tę ważną dla was chwilę.
Wesele bezalkoholowe to również duże wyzwanie dla wodzireja czy zespołu weselnego. Częściej trzeba ludzi zabawiać, animować i wypełniać im czas. Na weselach bezalkoholowych goście dłużej się bawią, bo się nie męczą.
Z reguły tego typu imprezy robi się w określonych środowiskach ludzi lub gdy występują ku temu przesłanki np. jakiś temat, żeby takie wesele zrobić. Jest to stosunkowo duża nisza, 1 na 20 wesel takie jest.
Z socjologicznego punktu widzenia nikogo chyba nie dziwi, że ludzie odmawiają uczestnictwa w takiej imprezie, bo w dzisiejszych czasach pije się więcej alkoholu. Z tego powodu kilka milionów ludzi jest dotkniętych problemem alkoholizmu. Dlatego wesele bez alkoholu to dobry pomysł szczególnie dla tych, którzy już nie mogą go pić. Abstynencja może być również jednym z elementów stylu życia. Niektórzy po prostu nie chcą pić i są tego świadomi, bo uważają, że nie ma takiej potrzeby. Bez alkoholu też można się przecież dobrze bawić.
Co więc można zaproponować w alternatywie do alkoholu? Np. drink bar, w którym barman stawia drinki z jego śladową ilością.
Zapraszam do komentowania i zostawiania lajków.
