W kwestii sukni ślubnych modne będą dekolty, szczególnie te wycięte w kształt litery „V”. Oprócz tego w trendach pojawią się dość nietypowe i ciężkie kreacje w stylu wiktoriańskim, czyli np. te z golfami. Poza tym będzie rządziła prostota i elegancja wzorowana wizerunkiem Megan Markle.
Na topie w dalszym ciągu będą niezwykle dziewczęce i koronkowe suknie boho przełamane stylem glamour. Do łask wrócą suknie asymetryczne, czyli te na jedno ramie, jak i również posiadające krótki dół i dłuższą górę. Hitem nadal są pióra, które nadają lekkości i są bardzo subtelne.
Jeśli chodzi o fryzury to na topie będą perły idealne do luźnych fal i tych w stylu Hollywood dla wywołania mocniejszego efektu. Ponadto kucyki lekko stapirowane i wygładzone na samej górze z przedziałkiem na samym środku, warkocze oraz wszelkiego rodzaju plecionki.
W makijażu ślubnym dominować będzie make up no make up, czyli wykonany w taki sposób jakby go w ogóle nie było. Kierunkiem preferowanym jest naturalność i uzyskanie właśnie takiego efektu poprzez lekko rozświetlone kości policzkowe oraz beże na oku.
W dekoracjach również będzie rządziła natura, czyli zieleń. Pojawią się także zboża i kłosy, przez co wystrój zrobi się bardziej rustykalny.
Na stołach będą dominowały wysokie kompozycje z kwiatów znajdujące się na stelażach lub cienkich świecznikach służących, jako wazony.
Hitem jest spływająca zieleń, która pojawi się zarówno w bukietach jak i ściankach za stołem prezydialnym pary młodej. Bardzo modne będą girlandy z zieleni dotykającej nawet do samej ziemi. Kolorami przewodnimi na przyszły rok jest odcień cytrynowy, pomarańczowy, jagodowy, pastelowy, niebieski i miętowy.
Zapraszam do komentowania i zostawiania lajków.








Uwielbiam zieleń i kolor cytrynowy 🙂 Przyjemny dla oka 🙂